Libra przyspiesza: nowe inwestycje, większe możliwości

23 czerwca 2026 Aktualności

Rozmowa z Robertem Śmiałkiem, Dyrektorem Zarządzajacym Libra Food Ingredients

- Wizyta w Dziękowiźnie zaskakuje. Od inauguracji budowy minęło dopiero pół roku, a widzimy już stojący budynek przykryty dachem. Skąd to zawrotne tempo?

R.Ś. - Etap surowy zamknięty jest na ukończeniu. Zespół architektów i budowniczych pracuje sprawnie i codziennie widzimy postępy na placu budowy. Tempo robót działa na nas bardzo mobilizująco i inspirująco.
Dzięki temu, że budowa jest tuż obok działającej firmy, mamy bieżący nadzór nad postępami. Wiemy, że dzięki temu prace wykończeniowe pójdą równie szybko, bo we wnętrzach nie zastaniemy żadnych niespodzianek.

- Jak planujecie zagospodarować tą nową przestrzeni?

R.Ś. – Powstaną tu nowe laboratoria Kontroli Jakości i Działu R&D, strefa produkcji i w pełni zautomatyzowane magazyny kontrolowane przez AI. Aktualnie wszystkie te działy mieszczą się w naszym funkcjonującym zakładzie. Wkrótce zyskamy ogromną powierzchnię, która pozwoli nam na elastyczne ustawienie różnych kategorii produktów. Zdecydowanie wygodniejsza stanie się produkcja bez alergenów, tu też znajdą się linie przeznaczone do produkcji płynnej: marynat, sosów, zalew i emulsji, laboratoria kontroli jakości, pracownie działu R&D – zyskamy miejsce na koncepcyjną pracę dla nowych technologów i kreatorów smaku. Zwiększy to moce produkcyjne i pozwoli na realizację pomysłów i projektów, które do tej pory musieliśmy odraczać w czasie.

- Z tego co słyszałam Dziękowizna to nie koniec. Gdzie i kiedy ma ruszyć kolejna inwestycja Libry?

R.Ś. – W Kruszu aktualnie powstaje nowa siedziba i fabryka Flavours Factory. Tuż obok wzniesiemy równie imponujący zakład Libra II o powierzchni 10 tysięcy metrów kwadratowych wyposażony w silosy i mieszalnie do panierów. Prace mają się rozpocząć już w IV kwartale 2026 roku! Mamy nadzieję, że budowa będzie posuwała się równie szybko jak budowa Libra I w Dziękowiźnie.

- W tym roku Libra uruchomiła swoją nową markę Libra Pet Food Solution. Czy to oznacza, że ruszacie na podbój rynku karm dla zwierząt domowych?

R.Ś. - Szykowaliśmy się do tego kroku już od jakiegoś czasu. Komponenty do produkcji karm dla zwierząt mają w swojej ofercie już Interfiber i Flavours Factory, ale to Libra zdecydowała się na głębokie wejście w tą branżę. Komponowanie oferty, organizowanie odpowiednich certyfikatów, dostosowanie produkcji do wymogów weterynaryjnych pochłonęło dużo czasu i energii. Wszystko udało się spiąć i w tym roku pierwszy raz byliśmy obecni na targach branżowych na targach InterZoo w Norymberdze. Nawiązane kontakty z producentami karmy dla zwierząt z całego świata są bardzo obiecujące i na pewno branża pet food będzie coraz szerzej reprezentowana w naszych planach.

- Wśród spółek należących do Food Ingredients Group Libra jest ta spółką najstarszą. Wasza historia sięga roku 2001?

R.Ś. - Patrząc wstecz widzimy jak wiele osiągnęliśmy! Firma, która ćwierć wieku temu rozpoczynała jako dostawca mieszanek dla przemysłu mięsnego, dziś jest znana przez większość branży spożywczej. W tym roku obchodzimy 25 urodziny. Dlatego tak bardzo cieszą nas nowe pomysły na rozwój firmy  – planowane i realizowane. Świadczy to o ogromnym potencjale i sile tkwiącej w tej spółce. Mimo tylu lat funkcjonowania na rynku, a my wciąż z energią myślimy o rozwoju. Mam nadzieję, że jeszcze wiele razy zaskoczymy naszych klientów nowymi koncepcjami i pomysłami. Podsumowując, z wielką ciekawością patrzymy w przyszłość!